PN MOTOR LUBLIN - WIDOK LUBLIN 2:1

Tak się zmęczyłem oglądając i prowadząc ten mecz, jakbym był świeżo po przebiegnięciu maratonu. Miało być święto piłki młodzieżowej, dwóch teoretycznie najlepszych drużyn w województwie lubelskim, a wyszedł mecz o poziomie którym trzeba jak najszybciej zapomnieć. Mnie osobiście Grzegorza Komora takie zwycięstwa absolutnie nie zadowalają i nie cieszą. Może to i dla niektórych jest niezrozumiałe i dziwne, ale dla mnie liczy się jakość i sposób grania. Tego u nas dzisiaj brakowało. Wszyscy wolno,długo, niedokładnie. Zła reakcja po stracie piłki. Miałem wrażenie jakbyśmy czekali, że przeciwnik się położy, popłacze i podda. Takie dzisiaj sprawialiśmy wrażenie. A tu nic z tego.Obrona całą 10 zawodników, agresywne granie, wielka ambicja, spowodowała to, że byliśmy czasami bezradni wobec poczynań rywala. Prawdopodobnie mielibyśmy wielkie problemy z odniesieniem zwycięstwa, gdyby Widok odważniej zaatakował, ponieważ nasza dzisiejsza dyspozycja pozostawiała wiele do życzenia. W takiej formie z w meczach z Tomasowią i Łukowem nie mielibyśmy czego szukać. Pewnie ranga meczu wpłynęła na niektórych odwrotnie niż powinna, ale z presją trzeba umieć sobie pomału radzić, jak chcecie funkcjonować gdzieś wyżej. Z jednego jestem zadowolony. Że dałem pograć wszystkim i powiem szczerze jakoś dużej różnicy poziomów pomiędzy Wami nie widziałem. Może trochę jestem krytyczny w odniesieniu do dzisiejszych zawodów, ale myślałem, że przeciwnik ,wspaniałe boisko,pora spotkania spowodują to, że będziemy świadkami fajnego widowiska. Niestety tak nie było. Z drugiej strony jako zawodnik i trener grałem kilkanaście lub kilkadziesiąt spotkań o poziomie którym chciało by się jak najszybciej zapomnieć i wiem, że takie spotkania też się zdarzają.A MY mecz było nie było wygraliśmy i tu pochwały za umiejętność wygrywania pomimo słabej gry. Pewnie jakbyście grali w seniorach i wygralibyście taki mecz ,, na szczycie" wszyscy wychwalali by Was , Nas, pod niebiosa, Ale my w seniorach nie gramy, tylko mamy się uczyć grać w piłkę. Dzisiaj wychodziło to z marnym skutkiem. Ale wiecie dlaczego piłka nożna jest taką fajną grą? Bo w sobotę jest już następny i mecz i szybko można zapomnieć o wcześniejszej niedyspozycji, emocjonując się np: udanymi zagraniami Kesi czy Grabara, filmowymi bramkami Franka, rajdami Persiego, mądrą, dojrzałą grą Jasia czy nieskutecznością Dimy. I to jest piękne w sporcie. I tego Nam -trenerom, Wam- zawodnikom, rodzicom i sympatykom drużyny życzę.
P.S

Znowu Franiu uratowałeś Nam tyłki. Gratuluję odwagi w wyborze trafnych decyzji.

 

 

 

 

Oceny za mecz

Olaf Ciepliński 2

Michał Chachuła 3

Bartek Kozłowski 4-

Maksymilian Cichocki 4

Kuba Buczek 4-

Kacper Persona 3

Adam Mazurek 3-

Bartek Tkaczuk 2

Szymek Kobiałka 2

Krzysiek Jaśkiewicz 3+

Mateusz Chyła 3-

Daniel Brzozowski 3+

Piotrek Lecki 3+

Jakub Filipek 3+

Aleksander Flis 3

Mateusz Grabarek 3+

Kamil Frańczak 4+

Daniel Mostowiec 3+

 

Bramki dla naszej drużyny zdobyli:

39 min. Kamil Franczak

50 min. strata bramki

57 min. Kamil Franczak

 

Pozostałe mecze XVI kolejki WLT mł.

16  2013-06-12 UKS Widok Lublin   PN Motor Lublin 1:2
16  2013-04-20 AMSPN Hetman Zamość   GKS Bogdanka Łęczna 1:1
16  2013-04-20 KS Wisła Puławy   ŁKS Orlęta Łuków 0:3
16  2013-04-20 MKS Lewart Lubartów   TKS Tomasovia Tom . Lub 0:3
16  2013-04-20 MUKS Kraśnik   GPTS Avia Świdnik 10:0
16  2013-04-20 UKS Dubler Opole   UKS Niedźwiadek Chełm 1:5
16  2013-04-20 BKS Lublin   UKS Top 54 Biała Podlaska 3:1

| 2013.06.18, 08:57 | Administrator
KOMENTARZE
Brak komentarzy.
Aby skomentować artykuł musisz być zalogowany.
KALENDARZ WYDARZEŃ
Korzystanie ze szkolnych obiektów sportowych Miasta Lublin odbywa się w ramach Projektu "Sportowa Szkoła".